Cykle

Jak to jest być zodiakalną Wagą?

5 października 2017
waga

Hej, kochani! Dziś pozwolę sobie na jeszcze jeden post w klimacie urodzinowym, bo ma się je w końcu raz w roku, toteż świętować można przez kilka dni (a co!). Zniesiecie to? Mam nadzieję. I liczę, że zaakceptujecie fakt, że temat dzisiejszego wpisu będzie radykalnie odbiegał od tych, które poruszałam do tej pory, bo dziś nie będzie o fotografii, a o… astrologii! Konkretniej o znaku zodiaku. Jedynym w swoim rodzaju. Wyjątkowym. W każdym znaczeniu tego słowa.

No jasne, że o Wadze. W końcu spod tego znaku jestem.

Generalnie nie przywiązuję zbyt dużego znaczenia do żadnych astrologicznych dyrdymałów. Nie czytam horoskopów (i tym bardziej w nie wierzę). Lubię jednak obserwować ludzi i z tych obserwacji wywnioskowałam, że w tych astrologicznych gadaniach coś jednak jest. Dostrzegłam bowiem duże podobieństwa pomiędzy ludźmi urodzonymi pod tym samym znakiem zodiaku, a moje towarzyskie doświadczenia utwierdziły mnie w przekonaniu, że zodiakalne Wagi są trochę specyficzne i nierzadko nie do końca rozumiane lub odbierane opacznie przez otoczenie.

Jeśli więc jesteście zmuszeni (hehe) żyć lub obcować z zodiakalną Wagą, ten post jest dla Was.


Ten wpis jest sumą moich doświadczeń i obserwacji. Jeśli się z nim nie zgadzacie, to chętnie zobaczę Wasz punkt widzenia. Dlatego nie wahajcie się komentować i pozostawić swojej opinii!

Na wstępie obalmy mity – wszystkie charakterystyki znaków zodiaku, jakie można znaleźć w internecie, nijak się mają do realiów. Gdzieś przeczytałam, że Waga ma problem z decyzyjnością, co niezmiernie mnie rozśmieszyło, bo ja akurat nieustannie dążę do podejmowania konkretnych kroków. Zwisa mi również to, czy jestem w centrum uwagi, a konfliktów staram się unikać nie dlatego, że Wagi tak mają, a ponieważ staram się nie tracić zbędnych emocji na darcie kotów z taką jedną Baranicą. Poznałam również Wagi, które podobno miały mieć w sobie wrodzoną empatię, a okazywały się najbardziej egoistycznymi osobami, jakie w życiu poznałam.

Tak czy siak, jest kilka cech, które z zaskoczeniem diagnozuję u niemalże każdej Wagi, którą spotykam na swej drodze. I jeśli przyjdzie Wam żyć, czy pracować z przedstawicielem tego znaku, z dużym prawdopodobieństwem przyjdzie Wam się z nimi zmierzyć.

#emocje

Waga to bez wątpienia osoba niezwykle uczuciowa – emocje odgrywają w jej życiu bardzo dużą rolę. Gdy się śmieje, to prawdziwie, gdy kocha, to na zawsze. A gdy czuje urazę, to na wieczność. Często, dużo bardziej i głębiej przeżywa sytuacje i wydarzenia – czy to smutne, czy szczęśliwe. Jeśli coś ją zrani, potrafi odczuć to dosłownie fizycznie, a stresujące sytuacje nierzadko odbijają się na jej zdrowiu. Przez to często uznawana jest za egzaltowaną, a jej odczucia za niepotrzebne wyolbrzymienia.

Życie z taką osobą, zwłaszcza dla tych, którzy przywykli odkładać emocje na bok, może okazać się trudne i irytujące. Lepiej jednak nie odmawiać Wadze prawa do odczuwania uczuć, bo bez nich nie będzie sobą. Jeśli chcemy z nią żyć, warto wesprzeć ją w racjonalizacji emocji tak, by nie wpływały destrukcyjnie ani na otoczenie, ani na nią samą. Mądra Waga na pewno to doceni.

#sprawiedliwość

Waga (zwłaszcza młoda) ma w sobie dużą wrażliwość na otoczenie i ludzi, którzy ją otaczają. Przejawia się ona, jak przystało na ten znak, najczęściej poprzez silne poczucie sprawiedliwości. Większość Wag bacznie zwraca uwagę na równe traktowanie i bardzo przeżywa wszelkie przejawy nieuczciwości i nieprzyzwoitości. Nie tolerują dyskryminacji, chamstwa, czy nielojalnych zagrywek.

Osobiście, bardzo ciężko przeżywam wszelkie wyrazy niesprawiedliwości, czy to w pracy, czy w rodzinie – nie ważne, czy jestem wyłącznie ich świadkiem, czy bezpośrednim odbiorcą. Trudno przejść mi nad nimi do porządku dziennego, okupuję je sporym bagażem emocjonalnym i niełatwo mi o nich zapomnieć. Uważaj na takie sytuacje, bowiem gdy raz nadwątlisz wiarę w swoją uczciwość w oczach Wagi, ciężko będzie Ci ją odbudować.

#czar

Większość Wag (akurat tutaj – stety, niestety – nie jestem ich idealną przedstawicielką) posiadają niezwykły urok osobisty, który sprawia, że wybacza im się większość przewin. Nierzadko są też mocnymi osobowościami, które potrafią wpłynąć na innych i, jeśli ich charakter im na to pozwala, zrobić naprawdę sporo dobrego. Jest w tym jednak i czarna strona, ponieważ wyrafinowana Waga potrafi świetnie wykorzystać swój urok osobisty do manipulacji i to takiej, którą trudno przejrzeć. Dla mnie jest to przejawem nieuczciwości i głęboko tym gardzę, lecz jest to często spotykana zagrywka wśród wagowych kobiet.

Należy bardzo uważnie obserwować Wagi zajmujące wysokie stanowiska w pracy, gdyż nierzadko dopracowały się ich właśnie w oparciu o swój czar i magnetyzm. Zwłaszcza mężczyźni, z reguły obdarzeni mniejszymi skłonnościami do uczuciowości, potrafią z niezwykłym wyrachowaniem wykorzystywać te cechy do swoich celów.

#kreatywność

Waga to z reguły osoba, która jest w stanie być najlepszym pracownikiem – jeśli tylko stworzycie jej do tego miejsce. Jej najmocniejszą cechą jest kreatywność i niekonwencjonalne podejście do tematu. Pracując z nią (lub ją zatrudniając) musicie liczyć się z tym, że nie jest to osoba, która może bez końca wykonywać powtarzające się czynności. Nie dla niej ponure klepanie i kopiuj-wklej przez 8 godzin za biurkiem. Doskonale będzie się czuła z różnorodnymi zajęciami, które będą wymagać świeżego spojrzenia. Możecie mieć też pewność, że każde zadanie zostanie wykonane z niezwykłą dbałością o detale, a gdy zorganizujecie burzę mózgów, to pomysł Wagi może nie będzie najlepszy, lecz z pewnością najładniejszy.

Jeśli więc zastanawiasz się nad ukierunkowaniem zawodowo swojej młodej Wagi, rozważ taką ścieżkę kariery, która oprócz godziwych zarobków zapewni jej stymulację i możliwość ciągłego pielęgnowania najmocniejszych cech. Lub pracę, która pozwoli jej bez uszczerbku na jakimkolwiek aspekcie życia realizować się (dorywczo, czy hobbystycznie, lecz w znaczącym zakresie) w tym, w czym jest najlepsza. Inaczej, Waga będzie przez całe życie powoli, po trochu, więdnąć.

#estetyka

Ze 100% pewnością mogę powiedzieć, że żaden inny znak zodiaku nie posiada takiego zmysłu estetycznego, jak Waga. Do życia potrzebuje harmonii – nie tylko wewnętrznej, ale też wizualnej. Ma wrodzone wyczucie stylu, a by czuć się dopełniona, potrzebuje ciągłej stymulacji zmysłów – wzroku, słuchu, zapachu, smaku… (W zależności od osoby, mogą się one różnić, zmieniają się również z wiekiem Wagi.) Ta potrzeba estetyki jest w niej tak mocno zakorzeniona, że bez niej Waga nie będzie w stanie poczuć równowagi wewnętrznej.

Dlatego Waga najlepiej czuje się w gustownie urządzonych wnętrzach, gdzie wszystkie elementy do siebie pasują. Potrafi również głośno docenić twój ubiór, choćby styl nie był akurat jej ulubionym (i zrobi to bez zazdrości). Jest niezastąpionym pomocnikiem wszelkich wypraw zakupowych – czy to ubraniowych, czy związanych z wykończeniem domu. Ma to również swój minus, gdyż Waga z rozbrajającą szczerością powie Wam, że w tym stroju wyglądacie fatalnie, a czar z jakim to zrobi sprawi, że nie będziecie się nawet na nią gniewać.


Bycie Wagą nie jest proste. Wielokrotnie wzdychałam nad swoją klawiaturą w korpo, że chciałabym być taka jak moje koleżanki z pracy – świetnie odnajdujące się w rutynie codziennych i powtarzalnych zadań. Moje życie byłoby wówczas dużo prostsze, a ja o wiele spokojniejsza. Wciąż również pracuję nad tym, by nie rozdrabniać się nad uczuciami i sytuacjami, zwłaszcza, gdy nie mam na nie wpływu oraz bardziej pragmatycznie podchodzić do wielu spraw. (Ach, gdybym była takim Bykiem, nie miałabym tego problemu.) Z drugiej jednak strony cieszę się, że dzięki temu nie będę musiała zdawać się (i płacić) na dodatkową pomoc przy wykończeniu domu, bo ja już mam konkretną wizję tego, co jak i gdzie będzie zrobione – i wiem, że efekt zachwyci.

Pamiętajmy, że tak naprawdę wszystkie charakterystyki znaków zodiaku odnoszą się w głównej mierze do cech charakteru, które nie są nabywane raz na zawsze w momencie narodzin. Charakter kształtuje się bowiem przez otoczenie, w którym dorastamy, i ewoluuje on w trakcie naszego życia. I oczywiście, nie wszystkie Wagi są takie, jak je opisałam. Miałam na studiach znajomego, który obchodził urodziny dzień po mnie, a do Wagi wiele mu brakowało. Albo koleżankę z liceum, której nie można było oskarżyć o bycie zbyt kreatywną. Jestem jednak przekonana, że każde z Was choć raz w życiu spotkało Wagę, która dokładnie odpowiadała powyższemu opisowi. I co tu z taką począć? No nic.

Z nami po prostu  trzeba nauczyć się żyć – i bardzo nas kochać. 😉

Ściskam! / U.

You Might Also Like

  • Klaudia The Busy Edit 5 października 2017 at 18:33

    Fajny pomysł na post 😀 Aż sobie przeanalizuję na podobnej zasadzie siebie i swój znak zodiaku 😀 Wodnik pozdrawia 😀

    • Ula 6 października 2017 at 10:03

      Mam siostrę Wodnika, więc mam sentyment do tego znaku. ? Serdecznie pozdrawiam! ❤

  • Patrycja - Subiektywnie o fotografii 6 października 2017 at 11:51

    Też jestem zodiakalną waga i pod wieloma względami zgodzę się z Twoim opisem:
    1. Posiadam bardzo sile poczucie sprawiedliwość. Według mnie wszystko musi być po równo, a każdy powinien dostać to na co sobie zasłużył. Niestety im dłużej jestem na tym świecie, tym bardziej się przekonuje, że wcale tak nie jest 😉
    2. Równowaga wewnętrzna. MUSZĘ dokładnie tyle samo pracować, co odpoczywać. MUSZĘ spędzać tyle samo czasu z innymi, co pobyć samotnie. MUSZĘ mieć tyle samo rozrywki co melancholii itd. itd. Mogłabym wymieniać godzinami.
    3. Uczuciowa jestem bardzo. Potrafi mnie wzruszyć nawet głupia reklama w tv.
    4. Urok osobisty – nie mnie to oceniać.

    Generalnie lubię swój znak zodiaku. Dziękuję za taki szczegółowy opis. Przyjemnie było go czytać. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Ula 7 października 2017 at 14:49

      Ha, czyli coś w tym jest! ? Pozdrawiam serdecznie!

  • Nela 6 października 2017 at 12:14

    Bardzo fajny post. 🙂 Nigdy się nie zastanawiałam nad wpływem znaku zodiaku na życie. Poczytam sobie na ten temat. 😉 Chociaż powiem szczerze, że wiele cech które wypisałaś, widzę i u siebie, a jestem zodiakalnym Barankiem ^^

    • Ula 7 października 2017 at 14:47

      Dlatego staram się patrzeć na to z dystansem. ? Ale spróbuj popatrzeć kiedyś inne Barany. Jestem przekonana, że dostrzeżesz sporo cech Was łączących. ? Serdecznie pozdrawiam!

  • Pokularna 8 października 2017 at 11:07

    A ja jestem Koziorożec 😀 I tak jak ty nie wierzę w horoskopy, jednak w tych opisach coś jest. Część się zgadza, a część nie. No ale cóż.

  • Kasia 8 października 2017 at 11:19

    Fajny post. 🙂
    Jestem rybką. Ale nie przywiązuję wagi do horoskopów itp. Chociaż nie powiem żebym nie czytała. Ale to tylko i wyłącznie z ciekawości. 😉

  • Ania 8 października 2017 at 12:20

    moja mama jest wagą. Jest człowiekiem z sercem na dłoni, ale zupełnie nie umie dbać o własne interesy. Więcej asertywnosci by sie przydało

  • betulek 8 października 2017 at 21:08

    Mogę to wszystko potwierdzić 🙂 Całe moje życie w towarzystwie Wagi – bliższym lub dalszym, ale przecież ojciec jest z nami zawsze, nawet jeśli jest w innym mieście.