Pamiętnik, Podróże

Spacer po plaży

beachside

To będzie zapewne moja ostatnia relacja z Zakynthos, więc z bólem serca mogę powiedzieć, że dla mnie wakacje finalnie dobiegły końca. Jak już wspomniałam wcześniej, bardzo dużo spacerowaliśmy po okolicy, zrobiliśmy masę zdjęć, ale niektóre z tych wypraw zapadły mi w pamięć bardziej niż inne.

To był jeden z naszych ostatnich spacerów po plażach wokół Tsilivi. Wybraliśmy się tam w godzinach kolacji hotelowych, by uniknąć turystów, więc mieliśmy praktycznie całą plażę dla siebie. Wciąż potrafię odtworzyć to poczucie ciszy i spokoju, gdy jedynymi odgłosami je zakłócającymi są szum fal i krzyki mew. Takich momentów brakuje mi w moim codziennym życiu.

Zobaczcie zdjęcia! Mam nadzieję, ze będą się Wam podobały. Zwłaszcza, że możecie zobaczyć na nich moją twarz, którą niechętnie pokazuję publicznie. Czasem jednak trzeba się przełamać.

Uściski! / U.

beachside

beachside

beachside

beachside

beachside

beachside

You Might Also Like